niedziela, 8 lipca 2012

Tawułka Arendsa


Tawułka Arendsa (Astilbe)


Bardzo serdecznie witam :)

Co prawda mamy wakacje, ale nasze rośliny wymagają ciągłej pielęgnacji. Przyjemnie jest usiąść na tarasie i po męczącym upalnym dniu, zrelaksować się pośród bajecznie kolorowych o tej porze roku, wonnych kwiatów. Wyraźnie widać że nasza praca nie poszła na marne. Uczucie zadowolenia, satysfakcja, że nam się udało. Nagroda w postaci niepowtarzalnego piękna, które wraz z Matką Naturą kreowaliśmy od wczesnej wiosny. Dziś czas aby przedstawić prawdziwe cudo i niezastąpioną ozdobę ogrodu. Tawułka – bylina zimująca w gruncie (wrażliwa na wiosenne przymrozki) wys. 50-150 cm. Wymaga gleby żyznej,wilgotnej, dobrze uprawionej (nie znosi nawozów sztucznych) Liście duże, karbowane na brzegach, bardzo 
dekoracyjne. Kwitnie w wielu kolorach biały, różowy, lila, czerwony. Czas kwitnienia zależy od odmiany 
(czerwiec-wrzesień) kwiaty to lekkie puszyste pióropusze.




Rozmnażamy ją przez podział kłącza, najlepiej późną jesienią. Na rynku można kupić gotowe sadzonki w doniczkach. Tawułka świetnie nadaje się do obsadzania oczek wodnych lub zacienionych zakątków ogrodu. Ja posadziłam moją w dużej donicy na tarasie, rośnie świetnie jest prawdziwa ozdobą. Na bukiety ścinamy na wpół  rozwinięte gałązki, utrzymują się dość długo. 


Proszę o komentarze i pytania
Pozdrawiam pięknie, zapraszam jeszcze :)
Zofi  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz