czwartek, 31 maja 2012

MAKI

Jeszcze wczoraj wieczorem, ubrane były w zielone, kosmate pelerynki.
Dzisiaj rano zobaczyłam je w karmazynowych, zwiewnych sukniach.
Leciutkie, kłaniają się z każdym podmuchem wiatru zapraszając do tańca
Piękne kwiaty, z pozoru bardzo delikatne, ALE… mają  w sobie ukryta moc:).
MAKI - kochajmy póki czas to, co piękne trwa tylko jedna chwilkę.
Gorąco pozdrawiam z makowego zakątka.

Zofi :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz